Kategorie

zupa

obiad, Przepisy, zupa

Zupa-krem z dyni i soczewicy

Już sama liczba przepisów na blogu na różne wersje zupy-krem z dyni świadczy o tym, że ją uwielbiam 😋. Dzisiaj do tej kolekcji dokładam kolejną – zupę-krem z dyni i soczewicy. Jest bardzo pomarańczowo, bo i dynia w tym kolorze i soczewica, która czerwona jest tylko z nazwy. Dodatek soczewicy sprawia,…

Czytaj dalej...
obiad, Przepisy, zupa

Chłodnik buraczkowy na jogurcie

Przetaczająca się przez nasz kraj fala upałów natchnęła mnie do zrobienia chłodnika buraczkowego na jogurcie naturalnym, z klasycznym dodatkiem rzodkiewki, ogórka i obowiązkowo dużej ilości koperku. Wykorzystałam do tego sok burakowy, więc gotowanie buraków mi się… upiekło 😀. Postanowiłam, że skoro chłodnik, to nie włączam w ogóle…

Czytaj dalej...
obiad, Przepisy, zupa

Zupa-krem z dyni z mleczkiem kokosowym

Gdy zobaczyłam w sklepie piękną dynię piżmową, wiedziałam, że muszę ją mieć! Zwłaszcza, że ostatni sezon na dynie skończył się jakoś za szybko i znienacka, więc czułam się „niedodyniona” 😉. A przecież chodziła za mną ochota na zupę w stylu tajskim z mleczkiem kokosowym i kolendrą. Ochota, która nie została zaspokojona,…

Czytaj dalej...
obiad, Przepisy, zupa

Zupa z grochem i warzywami

Chodził za mną od jakiegoś czasu pomysł, żeby zrobić zupę z grochem. Niekoniecznie wegetariańską grochówkę, tylko coś takiego, żeby jeszcze jakieś warzywa w tym upchnąć. No więc zrobiłam taką oto zupę z grochem i warzywami, z dosyć sporą ilością marchewki, z pietruszką i selerem naciowym. Doprawiłam ją dużą…

Czytaj dalej...
obiad, Przepisy, zupa

Zupa-krem z marchewki i soczewicy

Zupy-krem to najprostsze zupy świata 😁. Tym razem zrobiłam zupę, która na dobrą sprawę składa się z 2 produktów – poczciwej swojskiej marchewki i cudownej wielozadaniowej soczewicy. Dodałam też pietruszkę – korzeń do zupy, a natkę (i to taką w wersji gigant!) na wierzch. Do tego przyprawy i tyle!…

Czytaj dalej...
obiad, Przepisy, zupa

Zupa-krem z kalarepy

Kalarepka jest świetna do chrupania na surowo i do tej pory przede wszystkim jadłam ją w takiej postaci, ewentualnie jako element zupy jarzynowej. Ale pomyślałam sobie, że ma ona znacznie większy potencjał. A że dodatkowo szukałam czegoś, co będzie szybkie, to mój wybór padł na zupę-krem. Postanowiłam nie dodawać…

Czytaj dalej...