pomysly-na-zdrowe-sylwestrowe-przekaski

Pomysły na zdrowe sylwestrowe przekąski

Sylwester zbliża się wielkimi krokami, więc ostatni dzwonek, żeby zaplanować sposób powitania nowego roku. Jeżeli decydujecie się na domówkę, czy to u siebie, czy u rodziny albo znajomych, to w Waszych rękach leży przygotowanie sylwestrowych przekąsek. Nawet jeżeli idziecie do kogoś w gości, to zwykło się przynosić coś ze sobą. Mawia się, że jaki Sylwester, taki cały rok, więc może warto na tą okazję przygotować zdrowe sylwestrowe przekąski, żeby dobrze rozpocząć kolejny rok? Dlatego mam dla Was mnóstwo pomysłów na sylwestrowe przekąski, które są lekkie, zdrowe i szybkie do przygotowania. Robiąc zakupy przed imprezą nie wkładajcie do koszyków chipsów, słonych paluszków, precelków, krakersów itp., orzeszków w przyprawach, polewach, cieście, ciasteczek, czekoladek, cukierków, słodkich gazowanych napojów. Niewielkim nakładem pracy i czasu możecie samodzielnie przygotować zdrowe pyszności. Poniżej przedstawiam Wam listę pomysłów na przekąski na wytrawnie i na słodko.

 

Wytrawne przekąski

  1. Surowe warzywa (marchewka, papryka, ogórek, seler naciowy) pokrojone w słupki do maczania w dipach lub hummusie:
    • Dipy na bazie jogurtu naturalnego wymieszanego np. z posiekanym koperkiem, bazylią, przyprawą curry, koncentratem pomidorowym i suszonymi ziołami, czosnkiem albo jogurt naturalny zmiksowany ze świeżym szpinakiem, suszonymi pomidorami;
    • Hummusyhummus klasyczny jak i z dodatkami np. z pieczoną papryką, dynią, awokado, suszonymi pomidorami, ugotowanym lub upieczonym burakiem;
    • Dipy na bazie fasoli – fasolę (może być z puszki) zmiksować z przyprawami, ziołami, gotowanymi warzywami. Można zrobić lekki majonez z fasoli.
  2. Guacamole – dojrzałe awokado rozgnieść widelcem i wymieszać z sokiem z cytryny, odrobiną soli, posiekaną natką pietruszki. Do maczania warzyw albo na kanapki – najlepiej z pomidorem.
  3. Ciecierzyca z przyprawami zamiast orzeszków – ciecierzycę (może być z puszki) wymieszać z przyprawami (np. słodką, ostrą albo wędzoną papryką, przyprawą curry, granulowanym czosnkiem) i odrobiną oleju rzepakowego. Wrzucić na rozgrzaną patelnię albo na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i włożyć do piekarnika. Podgrzewać często mieszając aż stanie się lekko chrupiąca a przyprawy się przykleją.
  4. Pełnoziarniste grissini – w tym akurat przepisie z dodatkiem suszonych pomidorów i bazylii.
  5. Sałatki i surówki – zamiast tłustych sosów z dużą ilością majonezu można wykorzystać lekki majonez z fasoli lub lekki majonez z kaszy jaglanej albo większość majonezu zastąpić jogurtem naturalnym. Śmietanę też zastąpić jogurtem naturalnym. Zrezygnować z tłustych dodatków mięsnych na rzecz chudego mięsa grillowanego na patelni.
  6. Surowe szaszłyki – na patyczki do szaszłyków ponabijać kawałki surowych warzyw (papryka w różnych kolorach, pomidorki koktajlowe, ogórek, pieczarki, liście szpinaku) i mini mozzarelle albo kawałki tofu. Poukładać na talerzu albo powbijać w jabłko.
  7. Wytrawne ciasteczka albo krakersy – na przykład z przepisu na wytrawne ciasteczka z zarodków pszennych z czosnkiem i tymiankiem – tylko dodatkowo rozwałkować i wyciąć koła albo prostokąty i piec krócej. Świetnie pasują do lekkich jogurtowych dipów.
  8. Pełnoziarniste tortille z różnymi nadzieniami pokrojone w kawałki, można dodatkowo wbić w nie wykałaczki. Tortille można zastąpić naleśnikami z mąki pełnoziarnistej smażonymi beztłuszczowo na patelni z nieprzywierającą powłoką. Przykładowe nadzienia:
    • Twarożek z półtłustego białego sera i jogurtu naturalnego z dodatkiem koperku i wędzonym łososiem;
    • Twarożek z półtłustego białego sera i jogurtu naturalnego ze szpinakiem i cienkimi paseczkami papryki;
    • Wegański twarożek z tofu z suszonymi pomidorami;
    • Pasta z czerwonej fasoli doprawiona słodką, ostrą i wędzoną mieloną papryką z dodatkiem rukoli/roszponki;
    • Hummus.
  9. Mini-kanapki z bagietki z różnymi pastami i warzywami.
  10. Pieczone frytki z warzyw (marchewki, selera, pietruszki, buraków, batatów) – warzywa obrać, pokroić w kształt frytek, wymieszać z przyprawami i odrobiną oleju rzepakowego i piec w piekarniku w temperaturze 170-180°C.
  11. Wytrawne muffinki z warzywami – w jednej misce wymieszać suche składniki (2 szklanki mąki pełnoziarnistej, 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia, dowolne przyprawy), w drugiej mokre składniki (1 szklanka mleka, 1 jajko, 4 łyżki oleju rzepakowego), wlać mokre do suchych, wymieszać łyżką, dorzucić 1-1,5 szklanki pokrojonych warzyw, jeszcze raz wymieszać. Przełożyć do silikonowych foremek i piec około 30-35 minut w 180°C.
  12. Makaron muszle z nadzieniem – makaron ugotować, odcedzić i wystudzić. Nadziewać farszami – przykładowo:
    • Duszone pieczarki z odrobiną fety i natką pietruszki;
    • Starta na tarce cukinia, odparowana na patelni z dodatkiem sera pleśniowego;
    • Szpinak z czosnkiem i kawałkami piersi kurczaka;
    • Pasta jajeczna ze szczypiorkiem;
    • Czerwona fasola z papryką, kukurydzą i doprawionym na ostro sosem pomidorowym.

 

Słodkie przekąski:

  1. Sałatka owocowa – pokrojone owoce np. jabłka, gruszki, banany, kiwi, pomarańcze, mandarynki, kaki, kiwi, ananas, mango, winogrona, pestki granatu.
  2. Szaszłyki owocowe – pokrojone w kostkę owoce nabić na patyczki do szaszłyków i powbijać w jabłko.
  3. Pralinki – zdrowe pralinki bez cukru robi się ekspresowo. Wystarczy suszone owoce namoczyć, odcedzić i zmiksować, dodać coś, co nada masie odpowiedniej konsystencji – mogą to być zmielone: orzechy, migdały lub wiórki kokosowe, a w lżejszej wersji płatki owsiane, wafle ryżowe oraz ewentualnie kakao, karob, korzenne przyprawy. Można suszone owoce zmiksować z ugotowaną kaszą jaglaną czy gryczaną albo zrobić pralinki na bazie ugotowanej fasoli. Przykładowe przepisy:
  4. Daktyle nadziewane orzeszkami – w miejsce pestki w suszonych daktylach wystarczy włożyć niesolone orzeszki ziemne albo inne orzechy, żeby otrzymać pyszną przekąskę.
  5. Ciasteczka owsiane – najprostsze ciasteczka robi się z płatków owsianych i dojrzałych bananów. Można je wzbogacić dowolnymi dodatkami – przykładowe przepisy:
  6. Naleśniki ze słodkim nadzieniem – naleśniki z mąki pełnoziarnistej smażone beztłuszczowo na patelni z nieprzywierającą powłoką posmarować nadzieniem, zawinąć, pokroić na kawałki i powbijać w nie wykałaczki. Do ciasta można dodać odrobinę kakao albo karobu. Przykładowe nadzienia:
    • Nutella z daktyli – namoczone suszone daktyle zmiksować z kakao i wodą albo mlekiem do uzyskania odpowiedniej konsystencji – uwaga, bardzo słodkie ?;
    • Twarożek i owoce – twarożek z półtłustego białego sera i jogurtu naturalnego i świeże owoce;
    • Surowy dżem owocowy – nasiona chia (szałwii hiszpańskiej) zmielić, owoce świeże albo rozmrożone zmiksować, wymieszać i zostawić aż masa zgęstnieje. Można lekko dosłodzić ksylitolem albo zmiksowanymi daktylami.
  7. Muffinki – w jednej misce wymieszać suche składniki (2 szklanki mąki pełnoziarnistej, 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia, 60 g ksylitolu), w drugiej mokre składniki (1 szklanka mleka, 1 jajko, 4 łyżki oleju rzepakowego), wlać mokre do suchych, wymieszać łyżką, dorzucić 0,5 szklanki bakalii, jeszcze raz wymieszać. Przełożyć do silikonowych foremek i piec około 30-35 minut w 180°C).
  8. Owoce w czekoladzie – świeże owoce (np. pomarańcze, gruszki, banany) pokroić w cząstki, maczać do połowy w roztopionej gorzkiej czekoladzie i układać na papierze do pieczenia, żeby czekolada zastygła.
  9. Domowa chałwa – sezam delikatnie podprażyć na suchej patelni, zostawić do ostygnięcia, zmielić w młynku na proszek. Wymieszać z melasą albo miodem, aby zlepić sezam. W wersji bez cukru zmielony sezam wymieszać ze zmielonym na puder ksylitolem i olejem rzepakowym albo lnianym do sklejenia składników. Aby chałwa nabrała odpowiedniego smaku i konsystencji trzeba ją przechować w lodówce 1-2 dni.
  10. Mini-jagielniczki – przypominające sernik wypieki z kaszy jaglanej w małych foremkach na muffinki. Przykładowe przepisy:

Po więcej przepisowych inspiracji na zdrowe sylwestrowe przekąski zapraszam na ⇒ Spis przepisów.

 

Udanej zabawy sylwestrowej i DO SIEGO ROKU! ? ?

 

Zdjęcie na licencji CC0, pixabay.com

pelnoziarniste-grissini-z-suszonymi-pomidorami-4

Pełnoziarniste grissini z suszonymi pomidorami i bazylią

Moje pełnoziarniste grissini może i urodą nie grzeszą, ale są pyszną i zdrową przekąską. Na zbliżającą się imprezę sylwestrową będą idealne. Grissini to rodzaj włoskiego pieczywa, chociaż z naszym polskim wyobrażeniem o pieczywie mają raczej niewiele wspólnego, a raczej bliżej im do paluszków. Dlatego polecam je jako alternatywę dla słonych przekąsek tego typu. Grissini robi się z ciasta drożdżowego, więc ja swoją wersję również zrobiłam z zastosowaniem drożdży. Użyłam tylko i wyłącznie mąki pełnoziarnistej, która lubi sprawiać problemy w drożdżowych wypiekach. Żeby takie ciasto chciało ładnie wyrosnąć, musi być raczej rzadkie, więc o wałkowaniu bądź rolowaniu na stolnicy nie ma mowy. A może to zaleta, bo jest mniej roboty? ? I stąd też wynika taki a nie inny wygląd moich grissini. Ale zapewniam, że są pyszne, o intensywnym smaku pełnoziarnistej mąki, z suszonymi pomidorami i bazylią. Mniami! ?

 

 

Składniki:

na ok. 25 sztuk

  • 200 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 2 łyżki suszonych pomidorów w płatkach
  • 1 łyżeczka suszonych drożdży (3 g)
  • ½ łyżeczki soli (3 g)
  • 1 łyżka oleju rzepakowego (10 g)
  • 1 łyżeczka suszonej bazylii
  • 250-300 ml letniej wody

 

Wykonanie:

  1. W misce wymieszać mąkę, suszone pomidory, drożdże, sól i bazylię.
  2. Dolać wodę i wymieszać, dodać olej i jeszcze raz dokładnie wymieszać. Ciasto powinno być lekko lejące.
  3. Zostawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce.
  4. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Rękami brać niewielkie kawałki ciasta (mnie więcej tyle, ile mieści się na 1 łyżce) i układać na papierze rozciągając w podłużne kształty.
  5. Włożyć do zimnego piekarnika, rozgrzać do 150 °C, zostawić na 5 minut i następnie zwiększyć temperaturę do 200 °C. Piec aż będę rumiane – około 20-30 minut.

 

kutia-z-kaszą-gryczaną-pomarancza-i-granatem-3

Kutia z kaszy gryczanej z pomarańczą i granatem

To ostatni bożonarodzeniowy przepis, jaki przygotowałam dla Was w tym roku. Szybka i prosta kutia, która może zastąpić świąteczne słodkości, gdy robienie ciast i ciasteczek nie jest Waszą mocną stroną, a jest to jednocześnie dużo lepsze rozwiązanie niż kupowanie gotowych ciast. A żeby igraniu z tradycją w moim wykonaniu stało się zadość, to przygotowana przeze mnie kutia jest bezglutenowa, bez cukru i miodu, wegańska i mniej kaloryczna niż tradycyjna. Słodyczy nadają jej suszone daktyle i figi oraz świeże pomarańcze i nasionka granatu. Orzechowy posmak zawdzięcza palonej kaszy gryczanej. Dzięki świeżym owocom jest nie tylko dużo lżejsza, ale także prezentuje się apetycznie i kolorowo. Taka kutia to bogactwo składników mineralnych i witamin! Na zdrowie ?

 

 

Składniki:

na 8 sporych porcji

  • 200 g kaszy gryczanej palonej
  • 200 g mielonego maku
  • 120 g daktyli
  • 100 g suszonych fig
  • 2 pomarańcze (480 g)
  • pestki z 1 granatu (140 g)

 

Wykonanie:

  1. Kaszę ugotować na sypko i wystudzić.
  2. Daktyle włożyć do szklanki i zalać wrzątkiem. Zostawić do ostygnięcia. Zmiksować.
  3. Do rondla wrzucić mak, dodać mus z daktyli, posiekane figi i tyle wody, ile wchłonie mak. Gotować parę minut mieszając, żeby masa się nie przypaliła. Wystudzić.
  4. Pomarańcze umyć, sparzyć wrzątkiem. Z jednej zetrzeć skórkę. Obie obrać i pokroić na kawałki. Wyjąć pestki z granatu. Część owoców zostawić do dekoracji, resztę wymieszać z kaszą i masą makową. Przełożyć do miski i udekorować pozostałymi owocami.

 

pasztet-z-grochu-i-warzyw-3

Pasztet z grochu z warzywami

Tym razem będzie przepis wytrawny. Pasztet to taka potrawa obowiązkowa na różne święta. A że u mnie jest niestandardowo, to pasztet też jest niestandardowy. W 100% roślinny i bezglutenowy. Z bardzo niedocenianym strączkiem, jakim jest groch. Zapewne większości groch kojarzy się z grochówką i grochem z kapustą. Ewentualnie z rzucaniem grochem o ścianę, ale może pozostańmy w sferze kulinariów darując sobie metafory ?. Oprócz grochu w pasztecie jest dużo warzyw – naszych polskich, zimowych warzyw korzeniowych i cebulowych. Całość spaja kasza gryczana zmielona na mąkę. I to jak spaja! Możecie sobie to zobaczyć na ostatnim zdjęciu – pasztet jest na tyle zwarty, że daje się kroić na naprawdę cienkie plasterki. Jednocześnie jest wilgotny, nie suchy. Mniam! Nie tylko na święta!

 

 

Składniki:

na małą keksówkę (11 x 20 cm)

  • 150 g grochu w połówkach
  • 150 g kaszy gryczanej niepalonej
  • 1 średnia cebula (100 g)
  • 1 duży korzeń pietruszki (120 g)
  • 400 g marchewki (4-6 szt.)
  • 1 łyżka oleju rzepakowego (10 g)
  • 2 łyżki sosu sojowego (20 g)
  • przyprawy:
    • pieprz
    • majeranek
    • cząber
    • gałka muszkatołowa
    • imbir
    • granulowany czosnek
  • opcjonalnie: 2 łyżki płatków drożdżowych

 

Wykonanie:

  1. Groch wypłukać pod bieżącą wodą, wrzucić do garnka i zalać wodą około 0,5-1 cm ponad powierzchnię grochu. Gotować około 35 minut aż będzie miękki i zacznie się rozpadać – w razie potrzeby dolewając wodę. Wystudzić.
  2. Pietruszkę i marchewkę ugotować bez obierania (wrzucając na wrzątek). Wystudzić i obrać.
  3. Cebulę obrać, pokroić w kostkę i podsmażyć na oleju aż lekko się przyrumieni. Wystudzić.
  4. Nastawić piekarnik na 180°C.
  5. Bardzo dokładnie zmiksować groch z warzywami, doprawić sosem sojowym i pozostałymi przyprawami – na tym etapie można próbować masę, żeby ją doprawić.
  6. Kaszę zmielić na mąkę (można użyć kupnej mąki gryczanej). Dodać do masy i bardzo dokładnie wymieszać – najlepiej ręką. Przełożyć do keksówki (w razie potrzeby wyłożyć ją papierem do pieczenia). Zostawić na 10 minut, żeby masa lepiej związała.
  7. Włożyć do piekarnika i piec 10-15 minut aż wierzch się zetnie, następnie przykryć folią aluminiową i piec jeszcze 30-35 minut. Wyjąć z formy dopiero po całkowitym ostudzeniu, kroić najlepiej następnego dnia.

 

 

gryczano-batatowe-pierniczki-4

Gryczano-batatowe pierniczki nadziewane suszonymi śliwkami

Przedstawiam Wam kolejny tegoroczny przepis bożonarodzeniowy. A czyż jest jakiś wypiek, który bardziej kojarzy się z Bożym Narodzeniem niż piernik czy pierniczki? Dlatego po przepisie na jaglany makowiec bez pieczenia mam dla Was przepis na pierniczki. Tym razem pieczone ?. Tradycyjne i nietradycyjne jednocześnie. Miękkie i wilgotne w środku za sprawą batatów, z lekko orzechową nutą z powodu użycia palonej kaszy gryczanej, z suszonymi śliwkami w środku. Zrobiłam do nich lukier z ksylitolu, a samo ciasto pierniczkowe jest słodkie od batatów i daktyli – więc wypiek nie zawiera w ogóle dodanego cukru. Nie ma w nich też masła, margaryny ani oleju. Dlatego są naprawdę lekkie, zdrowe i sycące, bo zawierają sporo błonnika. Skoro już przeszłam do pisania czego w nich nie ma, to oprócz dodanego cukru i tłuszczu, nie ma w nich także jajek, nabiału, glutenu, więc są odpowiednie dla alergików, wegan i osób z celiakią (pod warunkiem użycia certyfikowanych produktów). Do ich przygotowania nie potrzeba stolnicy, wałka ani foremek do wykrawania. I dodatkowo są to naprawdę pierniczki last minute – gotowe do jedzenia po wystudzeniu. Pierniczki wszechstronne i wielozadaniowe ?. Smacznego! ?

 

 

Składniki:

na około 35 pierniczków

  • 400 g batatów
  • 80 g daktyli
  • 100 g kaszy gryczanej palonej
  • 3 łyżki mielonego odtłuszczonego siemienia lnianego (30 g)
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika (bez mąki i cukru)
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • ½ łyżeczki kardamonu
  • 1 łyżka kakao (10 g)
  • 150 g suszonych śliwek
  • 4 łyżki ksylitolu (40 g) *

* zamiast robić lukier można dodać ksylitol do ciasta

 

Wykonanie:

  1. Bataty obrać i ugotować w wodzie (wrzucając na wrzątek) lub na parze. Odcedzić i wystudzić.
  2. Daktyle włożyć do szklanki lekko uklepując i zalać wrzątkiem – tylko tyle, żeby były przykryte. Zostawić do wystudzenia.
  3. Zmiksować bataty z daktylami wraz z wodą, w której się moczyły na gładką masę.
  4. Kaszę zmielić w młynku na mąkę. Wymieszać z siemieniem lnianym, przyprawami i kakao. Dodać purée z batatów i daktyli i dokładnie wymieszać – najlepiej ręką. Zostawić na 10 minut, żeby ciasto zgęstniało. Po tym czasie powinno dać się formować w rękach. Jeżeli jest za lepkie dosypać więcej zmielonej na mąkę kaszy lub siemienia lnianego.
  5. Nastawić piekarnik na 180°C, blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
  6. Śliwki wypłukać na sicie pod bieżącą wodą.
  7. Odrywać kawałki ciasta, rozpłaszczać w dłoni, układać na środku po 1 śliwce i zalepiać formując kulkę. Układać na papierze. Piec przez około 30 minut. Wystudzić
  8. Ksylitol zmielić na puder, wymieszać z odrobiną wody do otrzymania gęstego lukru. Cienko polukrować pierniczki. I gotowe – pierniczki są mięciutkie i nie wymagają dojrzewania.

 

jaglany-makowiec-bez- pieczenia-4

Jaglany makowiec bez pieczenia

Dzisiaj mam dla Was pierwszy przepis z serii tegorocznych przepisów świątecznych.

Tradycyjne ciasto, jakim jest makowiec, zrobiłam w bardzo nietradycyjny sposób ?. Makowiec bez pieczenia, bez cukru, bez produktów odzwierzęcych, bez glutenu… uff, dobrze, że chociaż mak jest, co? No cóż, moja mama przygotowuje bardzo tradycyjne świąteczne potrawy, to ja wymyślam coś szalonego ?. Jeżeli nie boicie się igrać z tradycją, to wypróbujcie niestandardową, i zdrowszą, wersję makowca. Co prawda święta są raz w roku i pewne potrawy jada się tylko raz w roku, ale dlaczego co roku jadać to samo?

 

 

Składniki:

na 15 kawałków

  • 150 g kaszy jaglanej
  • 2 pomarańcze (480 g)
  • 100 g mielonego maku
  • 50 g daktyli
  • 30 g rodzynek
  • aromat rumowy (opcjonalnie)

 

Wykonanie:

  1. Pomarańcze dokładnie umyć i sparzyć wrzątkiem. Z jednej zetrzeć skórkę, z obu wycisnąć sok.
  2. Kaszę przelać wrzątkiem, wrzucić do garnka i wlać sok z pomarańczy i wodę – tyle, żeby w sumie soku i wody było 2 szklanki. Gotować aż kasza będzie bardzo miękka – około 15 minut. Gorącą kaszę dokładnie zmiksować na gładką masę i zostawić do lekkiego ostudzenia.
  3. Daktyle włożyć do szklanki i zalać wrzątkiem. Zostawić do ostygnięcia. Zmiksować.
  4. Do rondla wrzucić mak, dodać mus z daktyli i rodzynki i gotować parę minut mieszając, żeby masa się nie przypaliła. Wystudzić i ewentualnie dodać parę kropli aromatu.
  5. Do lekko ciepłej masy jaglanej dodać startą skórkę z pomarańczy i wyrobić ręką. Wyłożyć na papier do pieczenia formując kwadrat lub prostokąt grubości około 1 cm. Zostawić do całkowitego ostudzenia.
  6. Wyłożyć masę makową zostawiając marginesy z 3 stron. Zwinąć rulon zaczynając od brzegu bez marginesu (czyli na poniższym zdjęciu od dołu). Brzegi zlepić ze sobą, zawinąć w papier i włożyć na parę godzin do lodówki.

 

tofucznica-z-pomidorami-1

Tofucznica z pomidorami

Tofucznica z pomidorami – dlaczego taki przepis? Tofucznica to taka wegańska wersja jajecznicy – bez jajek oczywiście. Dlaczego publikuję przepis na tofucznicę, skoro na blogu nie ma przepisu na jajecznicę? Po pierwsze, dlatego, że przepis na jajecznicę pewnie każdy zna, bo to żadna filozofia. Po drugie, nie lubię jajecznicy taką, jaka ona powinna być – nie lubię nie do końca ściętych jajek, więc jak robię jajecznicę, a robię ją niezmiernie rzadko, to jest wysuszona na wiór ?. Prawdziwy kucharz by mnie za coś takiego zlinczował. Może też dlatego spodobał mi się pomysł z tofucznicą.

Oprócz tofu (które wcale nie jest fu!), niezbędnymi składnikami są: czarna sól, która nadaje jajecznego posmaku, płatki drożdżowe, które są źródłem tzw. piątego smaku czyli umami oraz kurkuma nadająca tofucznicy żółtego koloru, która dodatkowo zawiera kurkuminę o bardzo silnym działaniu przeciwutleniającymprzeciwnowotworowym. Nie mniej ważnym składnikiem jest też… olej rzepakowy. Postępuję z nim trochę niestandardowo, bo nie używam go do smażenia, jak to zazwyczaj bywa, tylko dodaję go na sam koniec do już gotowej potrawy. Warto zapamiętać regułę, że tłuszcz jest nośnikiem smaku – stąd olej, a najlepszy dla naszego zdrowia jest olej na surowo, więc dodaję go już na sam koniec. Wybieram olej rzepakowy dlatego, że jest dosyć neutralny w smaku i zawiera zdrowe tłuszcze. No to Wam przy okazji przepisu trochę teorii wyjaśniłam ?. Mam nadzieję, że Wam się to przyda i że Was nie zanudziłam. Smacznego!

 

 

 

Składniki:

na 2 porcje

  • 1 kostka tofu naturalnego (180 g)
  • ⅓-½ łyżeczki czarnej soli Kala Namak
  • 2 łyżki płatków drożdżowych (10 g)
  • ¼-⅓ łyżeczki kurkumy
  • 2 średnie pomidory (400 g)
  • 2 łyżki oleju rzepakowego (20 g)
  • 2 łyżki posiekanego szczypiorku (10 g)
  • szczypta świeżo zmielonego pieprzu

 

Wykonanie:

  1. Tofu rozgnieść widelcem, wymieszać z solą, płatkami drożdżowymi i kurkumą.
  2. Pomidory sparzyć, obrać ze skórki i pokroić w kostkę. Wrzucić na patelnię i dusić pod przykryciem aż się rozpadną, odkryć i odparować większość wody.
  3. Na patelnię dorzucić tofu i mieszać aż odparuje woda. Wyłączyć, dodać olej i dokładnie wymieszać.
  4. Wyłożyć na talerze, posypać szczypiorkiem i świeżo zmielonym pieprzem. Podawać najlepiej z razowym pieczywem i dodatkową porcją warzyw.

 

 

1 porcja dostarcza:

kolorowa-salatka-warzywno-owocowa-1

Kolorowa sałatka warzywno-owocowa

Sałatka nie dość, że kolorowa – bardzo kolorowa – to pyszna i wypełniona składnikami odżywczymi. Połączenia smaków mogą się wdawać bardzo odważne, ale po spróbowaniu okazuje się, że świetnie ze sobą współgrają. Zestawienie ze sobą tych składników pozwala naszemu organizmowi w pełni wykorzystać bogactwo wartości odżywczych w nich zawartych. Polecam taką sałatkę warzywno-owocową na drugie śniadanie albo lekki lunch, można ją ze sobą zabrać do pracy czy na zajęcia. Przepis wymyśliłam z myślą o warsztatach dla dzieciaków jako przykład fajnego drugiego śniadania – trzymajcie kciuki, żeby warsztaty się udały! To będzie mój pierwszy raz z przygotowywaniem czegoś do jedzenia. ?

 

 

Składniki:

na 4 porcje

  • 8 liści sałaty lodowej (320 g)
  • 2 garście świeżego szpinaku (60 g)
  • 2 średnie pomidory (300 g)
  • ½ dużej żółtej papryki (150 g)
  • 2 garście różowych winogron (140 g)
  • 1 duża pomarańcza (240 g)
  • 16 połówek orzechów włoskich (32 g)
  • 100 g suchej ciecierzycy
  • ½ łyżeczki mielonej słodkiej i ostrej papryki
  • 2 łyżki + 1 łyżeczka oleju rzepakowego
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • szczypta soli i pieprzu

 

Wykonanie:

  1. Ciecierzycę ugotować (jak w np. ⇒ tym przepisie). Po wystudzeniu odcedzić, osuszyć papierowym ręcznikiem i bardzo dokładnie wymieszać z 1 łyżeczką oleju i mieloną papryką. Wrzucić na rozgrzaną suchą patelnię i podprażyć potrząsając patelnią od czasu do czasu.
  2. Warzywa umyć, sałatę i szpinak osuszyć papierowym ręcznikiem i porwać na kawałki. Pomarańczę obrać. Pokroić pomidory, paprykę, pomarańczę, winogrona przekroić na połówki (można dodatkowo wyjąć pestki). Orzechy grubo posiekać. Ułożyć w misce lub salaterkach.
  3. Wymieszać składniki dressingu (2 łyżki oleju rzepakowego z sokiem z cytryny, 1 łyżką wody, szczyptą soli i pieprzu) i polać sałatkę. Podawać np. z razowym pieczywem.

 

 

1 porcja dostarcza:

placek-ryzowo-szpinakowy-2

Placek ryżowo-szpinakowy

Szpinak – wielu osobom kojarzy się z zieloną breją z czasów przedszkolnych i w związku z tym znajduje się na Liście Produktów-Których-Nie-Tykam. Nieumiejętnie przyrządzony faktycznie może zamienić się w zielono-brunatną papkę, która nie cieszy ani oczu ani kubków smakowych. Na szczęście jest mnóstwo sposobów przygotowania szpinaku, dzięki którym zamienia się w pyszne i bardzo odżywcze dania. W tym przepisie wykorzystałam szpinak w najbardziej znienawidzonej przez wielu rozdrobnionej formie, żeby udowodnić, że nawet z tego da się zrobić potrawę, która będzie wyglądała atrakcyjnie i oczywiście będzie smaczna. Jakby tego było mało jest ona bardzo prosta do zrobienia, roboty właściwie tyle, co nic, a lekki obiad do lunchbox’a na 2-3 dni zrobiony. Zatem do dzieła!

 

 

Składniki:
na 6 kawałków 

  • 1 opakowanie mrożonego rozdrobnionego szpinaku (450 g)
  • 150 g brązowego ryżu
  • 2 ząbki czosnku (10 g)
  • 1 jajko (60 g)
  • 1 łyżka kaparów (10 g)
  • ½ łyżeczki soli (3 g)
  • szczypta pieprzu
  • 1 łyżeczka ziół prowansalskich
  • gałka muszkatołowa
  • ok. 50 g papryki (⅓-¼ papryki)

 

Wykonanie:

  1. Szpinak rozmrozić. Ryż zmielić w młynku / wysokoobrotowym blenderze na mąkę.
  2. Nastawić piekarnik na 180°C.
  3. Czosnek obrać i drobno posiekać albo przecisnąć przez praskę.
  4. Dokładnie wymieszać wszystkie składniki z wyjątkiem papryki. Masę wyłożyć do formy (u mnie silikonowa o średnicy 20 cm) i dokładnie uklepać. Na wierzchu poukładać pokrojoną w paseczki paprykę.
  5. Piec około 30 minut. Po wystudzeniu wyjąć z formy i pokroić.

 

dyniowe-ciasto-z-rodzynkami-i-orzechami-wloskimi-1

Dyniowe ciasto z rodzynkami i orzechami włoskimi

Dzisiaj w Warszawie spadł pierwszy tej jesieni śnieg. Zbliża się zima. A jak na zewnątrz temperatura spada, to rośnie ochota na aromatyczne, korzenne potrawy. Dlatego też przygotowałam przepis na dyniowe ciasto z rozgrzewającymi przyprawami. Dochodziłam do tego przepisu metodą prób i błędów i za „magicznym” trzecim razem się udało. I to jakie! Co prawda nie wypada się chwalić, ale jest genialne! Lekkie dzięki dużej ilości dyni, bez dodatku tłuszczu, delikatnie wilgotne, z wyraźnym smakiem i aromatem przypraw. Radzę użyć do tego ciasta dynię odmiany Hokkaido (jak na zdjęciach), która bardziej zwarty miąższ i piękny intensywnie pomarańczowy kolor. Serdecznie polecam to ciasto i życzę smacznego!

 

 

Dynia odmiany Hokkiado

Składniki:

na 12 niewielkich kawałków

  • 1,5 szklanki purée z dyni Hokkaido (450 g)
  • 100 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 3 jajka kl. L (180 g)
  • 70 g ksylitolu
  • 70 g rodzynek
  • 50 g orzechów włoskich
  • po ¼  łyżeczki mielonych goździków, kardamonu, gałki muszkatołowej i imbiru
  • 1 łyżeczka cynamonu

 

Wykonanie:

  1. Dynię umyć, przekroić na pół, wyjąć pestki i piec w nagrzanym do 200°C piekarniku aż będzie miękka – około godziny. Wystudzić. Opcjonalnie można oddzielić miąższ od skórki, ale w przypadku dyni Hokkaido nie jest to konieczne, a za to dosyć kłopotliwe ?. Zmiksować na purée (nie musi być bardzo gładkie) i odmierzyć 1,5 szklanki albo odważyć 450 g.
  2. Piekarnik nastawić na 170°C. Rodzynki przepłukać pod bieżącą wodą, orzechy posiekać, mąkę wymieszać z przyprawami.
  3. Oddzielić białka od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę dodając ksylitol. Przy pomocy łyżki wymieszać z purée z dyni i żółtkami, następnie dodać mąkę i ponownie wymieszać. Na koniec dodać rodzynki i orzechy i jeszcze raz wymieszać.
  4. Masę przełożyć do formy do pieczenia (u mnie silikonowa średnicy 20 cm; natomiast metalową formę wyłożyć papierem do pieczenia). Piec do lekkiego zrumienienia (około 40-45 minut, jeżeli ciasto jest wyższe to dłużej).

 

Widać, że kawałki dyni uchowały się przed ostrzami blendera.
Cyyyynamon! Dziwne, że kiedyś go nie lubiłam…