Artykuły

Domowy i zdrowy napój izotoniczny

W związku z przechodzącą przez Polskę falą upałów zapraszam do przeczytania artykułu, którego jestem współautorką, o domowych napojach izotonicznych.

 

Dowiecie się z niego m.in.:

  • o co chodzi z tym „izotoniczny”
  • czy zrobione w domu izotoniki z prostych składników są w stanie dorównać skutecznością napojom ze sklepu
  • jak najprościej zrobić samemu napój izotoniczny
  • czy woda kokosowa słusznie jest nazywana „naturalnym izotonikiem”
  • a także dlaczego sok z buraka określany jest mianem „legalnego dopingu” ?

To, że jest ciepło nie oznacza od razu, że konieczne jest sięgnięcie po napoje izotoniczne. Pamiętajcie o tym, żeby mieć zawsze przy sobie butelkę z wodą – dużo lepszym wyborem jest woda niegazowana, ponieważ nie daje takiego wrażenia „rozepchania” żołądka jak gazowana, dzięki czemu można jej wypić więcej.

Najlepiej jest pić niewielkie ilości wody na raz, ale za to często – stąd pisałam o butelce z wodą, którą najlepiej trzymać pod ręką. Warto nie dopuszczać do wystąpienia uczucia pragnienia, ponieważ świadczy ono o tym, że już jesteśmy odwodnieni!

 

Ile pić? Na to pytanie nie ma prostej odpowiedzi. To zależy od temperatury, wilgotności powietrza, naszej aktywności fizycznej. Tak jak napisałam, pijmy tyle, żeby nie czuć pragnienia ?, bo łatwiej jest nie doprowadzić do odwodnienia organizmu niż się potem odpowiednio nawodnić. I tu wracamy do meritum, czyli napojów izotonicznych, które w tym nawodnieniu pomogą. Zapraszam do przeczytania artykułu na stronie Fundacji Szczęśliwi Bez Cukru:

 

Przejdź do artykułu
 

Zdjęcie na licencji CC0, pixabay.com